“Ten Obcy” Irena Jurgielewiczowa

“Ten Obcy” Irena Jurgielewiczowa

Pamiętacie szkolną niechęć do czytania lektur? Zawsze znalazło się tysiąc ciekawszych zajęć i jeszcze więcej wymówek, aby nie przeczytać zadanej książki. W końcu czytanie z przymusu wcale nie sprawia radości. Z biegiem lat wszystko nabiera jednak innego znaczenia, a rzeczy których unikaliśmy zaczynają budzić ciekawość. “Ten Obcy” Ireny Jurgielewiczowej (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/ten-obcy-irena-jurgielewiczowa), kiedyś będący znienawidzoną pozycją w kanonie szkolnych lektur, dziś przypada wielu już dorosłym czytelnikom do gustu.

Wakacje bez Internetu

Akcja lektury rozgrywa się w czasach, kiedy wakacje były beztroskim czasem odpoczynku i dobrej zabawy. Nikt nie wiedział, czym jest Internet, żadne z dzieci nie biegało ze smartfonem, wolny czas spędzało się na zewnątrz i każdy wiedział gdzie i z kim można się o danej godzinie spotkać.. Książka o której mowa, opowiada właśnie o wakacyjnych przygodach czwórki przyjaciół. Miejscem, w którym dzieciaki uwielbiają spędzać czas, jest mała wyspa. Jest to miejsce, w którym można świetnie spędzić czas, bawić się i wypoczywać. Płynące beztrosko wakacje zostają nieco wybite z rytmu, kiedy na wyspie pojawia się tytułowy “Obcy”.

Kim on jest?


Mimo tego, że dzieciaki nie zbyt chętnie przyjęły przybysza na swojej wyspie, z biegiem czasu utworzyła się między nimi silna więź. Każde z dzieci niosło ze sobą kosz osobistych przeżyć i doświadczeń, dzięki czemu zbliżyli się do Zenka, czyli tytułowego Obcego. Zenek był nieco starszy od pozostałej czwórki, jednak życie również go nie oszczędziło. Chłopiec uciekł z domu od ojca, który był alkoholikiem. Matka Zenka zmarła. Wyruszył on w świat, aby odnaleźć wuja. W czasie swojej wędrówki zranił się w nogę, a na wyspie znalazł schronienie. Po zapoznaniu się z grupką przyjaciół przeszedł ogromną przemianę. Marian, Julek, Pestka i Ula wykazali ogromną ilość empatii, przemycali Zenkowi jedzenie, udzielili tak bardzo potrzebnego wsparcia. Chłopak otworzył się, nabrał ufności, wyznał wszystko z czym się boryka. Z biegiem czasu, Zenek przestał być obcym- stał się przyjacielem. Z dalszych stronnic książki dowiemy się, że Zenek odnalazł wuja, a Uli, która jako pierwsza znalazła go na wyspie wyznał miłość. Jak widać, książka opowiada nie tylko o tych gorszych aspektach życia grupki przyjaciół. Pokazuje tu ponadczasowe wartości jakimi są przyjaźń i miłość, jak ważne jest okazanie współczucia i pomoc drugiemu człowiekowi. Książka jest na prawdę godna polecenia zarówno nastolatkom, jak i już nieco starszym czytelnikom. Warto nawet po latach znów po nią sięgnąć.